

Poznaliśmy pełną listę polskich europosłów, którzy będą nas reprezentować w Parlamencie Europejskim w nadchodzącej kadencji. Przeważająca większość z nich to mężczyźni.
W tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego Polacy wybrali 53 europosłów. Najwięcej mandatów zdobyła Koalicja Obywatelska – 21. Kolejne miejsca zajęły Prawo i Sprawiedliwość (20 mandatów), Konfederacja (6 mandatów) oraz Trzecia Droga i Lewica (po 3 mandaty).
Analiza list wyborczych pokazuje, że partie niezbyt chętnie wystawiały kobiety na pierwszych miejscach. Żaden komitet nie przekroczył 50 proc. kobiet na czołowych pozycjach.
Najbliżej tego była Lewica. W 6 z 13 okręgów wyborczych listę otwierały kobiety: Katarzyna Ueberhan, Bożena Przyłuska, Anna Maria Żukowska, Joanna Scheuring-Wielgus, Agata Fisz i Wiktoria Barańska.
Trzecia Droga i PiS wystawiły po 5 kobiet na pierwszych miejscach swoich list. Koalicja Obywatelska, która wygrała wybory, w 3 okręgach wybrała kobiety na liderki listy. Najgorzej pod tym względem wypadła Konfederacja, wystawiając jedynie dwie kobiety na pierwszych miejscach.
Pod względem parytetu płci na listach wyborczych najlepiej wypadła Lewica, z 52 proc. kobiet wśród kandydatów. Kolejne miejsca zajęły Koalicja Obywatelska (47 proc.), Konfederacja (45 proc.), Trzecia Droga (43 proc.) i Prawo i Sprawiedliwość (41 proc.).
Większość nowych europosłów będą stanowili mężczyźni. W gronie 53 osób, które uzyskały mandat, znalazło się jedynie 15 kobiet, co stanowi 28 proc. nowych europosłów. Koalicja Obywatelska wprowadzi do PE najwięcej kobiet – siedem, co stanowi 33 proc. ich przedstawicieli. Lewica i Konfederacja będą miały po jednej kobiecie (33 proc.), PiS pięć (25 proc.), a Trzecia Droga żadnej.