Sandomierz wrze, a polityczna scena znów się rozgrzewa. Były burmistrz Marcin Marzec nie składa broni – zamiast zniknąć, wkracza na nowy poziom gry. Jego aktywność na ulicach miasta budzi pytania: czy to zwykłe zaangażowanie, czy może przygotowanie do czegoś większego?
Kuluary huczą od spekulacji. Czy obecny burmistrz Paweł Niedźwiedź powinien czuć się pewnie, czy może na horyzoncie rysuje się nowy scenariusz polityczny? Sandomierz nie lubi stagnacji – tutaj emocje nigdy nie stygną.
Cisza przed burzą? Polityczny rewanż? Więcej w najnowszym felietonie.